Pierwsza z serii lektur, które gorąco polecamy na nadchodzące lato to powieść pisarki młodego pokolenia włoskich narratorów, Cateriny Venturini. L’anno breve (wyd. Rizzoli, 2016 r., w twardej oprawce lub w postaci ebooka do zakupienia w księgarniach tradycyjnych i internetowych) opowiada historię trzydziestoparoletniej nauczycielki, której przychodzi wypełniać swą rolę w niezwykłych warunkach – Ida Ragone we wrześniu obejmuje katedrę literatury dla licealistów w dużym, rzymskim szpitalu. Rok szkolny w białym kitlu, często z maseczką na twarzy, pomiędzy oddziałami hematologii, chorób wewnętrznych i neurologii dziecięcej to czas indywidualnych lekcji z podopiecznymi, którzy akurat czują się na tyle dobrze, by dowiedzieć się czegoś o Dantem i walkach średniowiecznych frakcji w Toskanii, czy o prozie XIX w. i epistolarnych cierpieniach Jacopo Ortisa. Nauczycielka i uczniowie, zamknięci w wysokich murach szpitala, dostosowują rytm chorób i rekonwalescencji do tempa programów szkolnych obowiązujących gdzieś na zewnątrz. Młodzi ludzie mierzą się z chorobami ciała i umysłu – białaczką, schizofrenią, anoreksją – administracja szpitalnej szkoły z groźbą zamknięcia placówki, lekarze z nadmiarem obowiązków. Dla Idy jest to czas dorastania – do świadomości pasji jaką jest dla niej edukacja młodzieży, być może do rozstania z długoletnim partnerem. Do wychowanków z pragnieniami nastolatków, którzy jednocześnie wychodzą poza wszelkie stereotypy: Mattia nie otwiera oczu, choć jego brak reakcji jest złudny. Ktoś czeka na przeszczep szpiku kostnego, ktoś inny uwieńczy rok szkolny zakończeniem chemioterapii. Zamiast wypracowania o Prawdzie Andrea podaruje nauczycielce opis swych halucynacji stawiając zagadkę, na którą Ida nie znajdzie odpowiedzi. Rosy pełne godziny lekcyjne spędzi na powolnym piciu odżywek, które mają poprawić stan wycieńczonego anoreksją organizmu. Na cienką linię, która dzieli „zdrowie” od „choroby” Ida spojrzy przez pryzmat własnego dorastania.
W L’anno breve opisy chorób i badań mieszają się z fragmentami prac uczniów, młodzieńczymi zauroczeniami, wspomnieniami z liceum i ze szczytu G8 w Genui w 2001 r., który wywarł znaczące piętno na tej części pokolenia młodych Włochów, która uczestniczyła w wydarzeniu. Na tle drugoplanowego Rzymu ze swymi bogatymi i biedniejszymi dzielnicami, kościołami i kiepsko zorganizowanymi środkami transportu zachodzi chłodna analizą związku, który się wypalił, kompromisów dorosłości i trudnej relacji ze starzejącymi się rodzicami.
Powieść Cateriny Venturini otwiera wiele wątków i nie wszystkie je zamyka: dorastanie jest wędrówką, w której ktoś towarzyszy nam przez wiele lat, a ktoś inny od zawsze przygląda się nam z boku. Czasem drogi krzyżują się na chwilę, inni odbywają z nami pewien etap marszu, a potem oddalają się bez zapowiedzi.
Na wakacje polecamy włoską powieść o „krótkim” roku szkolnym, bo jest to kalejdoskop ludzkich historii, które jak na fotografii czasem udaje się wyostrzyć, a czasem ciężko jest uchwycić. L’anno breve gromadzi narracje o ludziach na pierwszym planie i w tle naszej egzystencji.
Magdalena Maria Kubas
225. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja została uczczona uroczyście w Ambasadzie RP w Rzymie podczas przyjęcia, które odbyło się w ogrodach polskiej placówki dyplomatycznej w Wiecznym Mieście.Zgromadzeni licznie goście, przedstawiciele włoskiej polityki i świata kultury, korpus dyplomatyczny oraz włoscy przyjaciele Polski po uroczystym odśpiewaniu hymnu przy akompaniamencie orkiestry carabinierów mieli okazję podziwiać w trakcie przyjęcia m.in. poloneza i krakowiaka w wykonaniu Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”.
ze stron: www.rzym.msz.gov.pl
Lśniąca perła gotyku (Centrum Prasowe PAP)
Warmia wita nadchodzący sezon turystyczny z wyjątkową atrakcją. Tak trzeba nazwać to, co stało się z lidzbarskim zamkiem dzięki funduszom norweskim i EOG. Na konserwację i restaurację tej średniowiecznej warowni wydano przez ostatnie dwa lata 19,3 mln złotych. Teraz „perła gotyku” lśni w całej okazałości. Mieści się tu Muzeum Warmińskie – oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.
Średniowieczny zamek w Lidzbarku Warmińskim był siedzibą biskupów warmińskich i stolicą Warmii. Tak dobrze zachowanej, niezniszczonej podczas ostatniej wojny budowli podobnej klasy i urody nie ma w tej części Europy. Stąd określenia zabytku jako „Wawel północy”, „perła gotyku” oddające unikatowy charakter tego skarbu architektury. W latach 2014-2016 przeprowadzono konserwację i restaurację średniowiecznej warowni. Wyremontowano dachy czterech skrzydeł i wież, poddano konserwacji elewacje zewnętrzne i okna, wymieniono sieci wodne i kanalizacyjne oraz zmodernizowano instalacje elektryczne. Wykonano także badania naukowe (np. archeologiczne) oraz skaning zabytkowej budowli. Wyniki badań zaprezentowano w kilku publikacjach oraz na wystawie pt. „Dzieje budowlane zamku biskupów w Lidzbarku Warmińskim”.
Na nowoczesną ekspozycję składają się zabytkowe obiekty, pozyskane w wyniku prac archeologicznych, makiety, prezentacje multimedialne. Są też opisy przystosowane do potrzeb niewidzących. Autorzy prezentacji opowiadają o dziejach budowy zamku, unikatowych polichromiach na krużgankach oraz sławnych mieszkańcach zamku. Mieszkali tu biskup Marcin Kromer – badacz dziejów polskich, Mikołaj Kopernik – słynny astronom i kanonik warmiński oraz Ignacy Krasicki – poeta, ostatni biskup rezydujący w zamku lidzbarskim.
Biskupia forteca powstała u zbiegu dwóch rzek Łyny i Symsarny. Wcześniej pogańscy Prusowie nieopodal zbudowali gród zwany Lecbarg, który w 1240 roku zdobyli Krzyżacy i nazwali Heilsbergiem (Górą Zbawienia). Murowany zamek powstał w drugiej połowie XIV wieku, później był rozbudowywany.
Lidzbark Warmiński zapisał się w historii nie tylko jako stolica Warmii. Tu na początku XVIII wieku szwedzki król Karol XII podejmował przyszłego króla polskiego Stanisława Leszczyńskiego. W czerwcu 1807 roku pod miastem Napoleon Bonaparte rozegrał wielką bitwę z wojskami rosyjskimi.
Źródło informacji: Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie