Powieść o Powstaniu Warszawskim napisana przez Alessio Costa…Wywiad z autorem


pomnik syopena– Napisałeś „Interloqui con l’anima” dlaczego rozmawiamy o tym w polsko- włoskim radio? Co jest takiego wyjątkowego w tej książce?

Miałem okazję poznać dziewczynę, która prowadzi to Radio: włosko-polskie, podczas jednej z prezentacji mojej książki “Interloqui con l’anima”. Bardzo chętnie mówię o tym w Radio, ponieważ ta książka przesiąknięta jest miłością do Polski. Polska od samego początku mojego pobytu ugościła mnie „po królewsku”. Wszyscy byli bardzo serdeczni w stosunku do mnie.
Poza tym uważam też, że punkt widzenia Polski przez typowego Włocha  może być  ciekawy dla Polek i Polaków, którzy słuchają tego Radia.

– Powiedz mi w dwóch słowach o czym jest Twoja powieść…

Powieść ma wielki cel: zająłem się trzema tematami, całkiem nieznanymi włoskim czytelnikom (pierwsze dwa prawdopodobnie nieznane są też polskim czytelnikom 1- prześladowanie gejów podczas reżymu nazistowskiego w Niemczech i w krajach przez niego okupowanych, 2- zagłada niepełnosprawnych w pierwszych komorach gazowych w tzw. Operacji T4, 3- historia Polski podczas drugiej wojny światowej, szczególnie podczas Powstania Warszawkiego.

– W dedykacji w moim egzemplarzu napisałeś: ” W tej książce znajduje się cała moja miłość do Polski”! Jaka jest ta miłość? Trudna, piękna, satysfakcjonująca?

Miłość do Polski jest i będzie w moim sercu do końca życia! Jak mówiłem, Polacy ugościli mnie, nigdy nie czułem się jak obcokrajowiec na terenie Polski. Polacy mają bardzo dużo zalet i wad, jak wszystkie narody, ale uważam, że jedną z największych zalet tego narodu jest szacunek do historii, której brakuje w moim kraju. Podam przykład: 1 sierpnia 2007 byłem w Warszawie z koleżanką. Spacerowaliśmy w parku. Nagle o 17.00 dało się słyszeć jakiś dźwięk- wszędzie. To była syrena. Jak wiadomo, chodziło o pamięć wybuchu Powstania Warszawkiego. Wszyscy zatrzymali sie. Nikt się nie ruszył, żadne dziecko, żaden pies, nikt! Pamiętam jak moje oczy napełniły się łzami. To nie jest przypadek, że moja książka kończy się taką sceną.
Kraj, które nie szanuje i nie pamięta swojej przeszłości nie ma przyszłości. Mówię o Włochach niestety.

– Warszawę znasz dobrze. Miałeś okazję zwiedzić inne części naszego kraju?

Znam dobrze Warszawę i kocham ją, przede wszystkim Pragę, gdzie mieszkają moi bohaterowie po ucieczce z Niemiec. Podróżowałem po całej Polsce. Gdańsk jest przepiękny!

– Na okładce powieści zamieściłeś zdjęcie pomnika Chopena…

Gdy mieszkałem w Warszawie, bardzo często chodziłem do Łazienek, w których latem odbywały się cudowne koncerty muzyki Chopena pod jego pomnikiem. Słuchając tej muzyki na trawie pod drzewami, myślałem: “Pragnę napisać coś o tym kraju!”
Dlatego okładka jest poświęcona Chopenowi!

– Planujesz napisać coś po polsku?

W tym momencie znamienita tłumaczka tłumaczy moją powieść z włoskiego na polski. Mam nadzieję, że książka będzie gotowa na język polski pod koniec tego lata! Wszystko zależy od prędkości tłumaczki, która jest wspaniałą osobą. Ma na imię Jadwiga Pinderska Lech i jest dyrektorką wydawnictwa Muzeum Państwowego “Auschwitz-Birkenau” w Oświęcimiu.
Ja nie jestem native speaker i nie mogę i nigdy nie będę mógł pisać  po polsku. Uważam, że ci, którzy piszą i tłumaczą swoje książki na inne języki, nie będąc native speaker, wyrażają ogromną zarozumiałość.

– Jacy są Polacy, a jakie Polki patrząc się oczami obcokrajowca?

Jak mówiłem, Polacy i Polki są ludźmi niesamowitymi. Oczywiście mają, jak wszyscy, swoje wady, przynajmniej z mojego punktu widzenia: kompleks niższości wobec Zachodu i sposób, w jaki ludzie wyrażają swoją wiarę. Nie za bardzo lubię kościół i jego “wtrącanie się” w życie publiczne. Wiara jest bardzo ważna, ale Państwo należy do wszystkich, nawet do tych, którzy tej wiary nie mają.

– Jak i gdzie można kupić Twoją powieść?

Książkę można nabyć u mnie: można pisać na dmitrij82@libero.it lub dzwonić na 3312273398.

– Czym zajmujesz się obecnie?

Ja lubię książki. One są najlepszymi przyjaciółmi. Lubię też zajmować się tłumaczeniem.
Przetłumaczyłem na język włoski jedną z najbardziej popularnych autobiografii, dotyczących doświadczeń w obozach hitlerowskich: “Nadzieja umiera ostania. Wyprawa w przeszłość” Haliny Birenbaum. Miałem szczęście poznać tę wspaniałą kobietę, która zaprosiła mnie do siebie, do Tel Aviva, gdzie mieszka z mężem (też Polak) od 1947. Teraz tłumaczę inne książki “obozowe”. Współpraca z Oświęcimiem jest dla mnie wielkim zaszczytem, bo (jak napisałem) pamięć jest najbardziej ważnym aspektem w życiu danego kraju, dzięki której można zbudować lepszą przyszłość. Każdy powinienen brać udział w tej budowie i czuć ten wewnętrzny obowiązek.
– Dziękuję za rozmowę!
– Dziękuję.

alessio costa

Poniżej posłuchajcie fragmentu powieści „Interloqui con l’anima”. Czyta autor Alessio Costa. Monolog Zosi kończy się wykonaniem piosenki partyzanckiej „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”, którą Alessio również śpiewa po polsku!

 

 

 

 

 


Leave a reply