Poniatowski, Bacciarelli i Konstytucja 3. Maja


Marcello Bacciarelli urodzony w Rzymie w 1731220px-Stanisław_II_August_Poniatowski_in_coronation_clothes wolnomularz, malarz. Co go łączy z ostatnim królem polski Stanisławem Augustem Poniatowskim?
W chwili, kiedy Poniatowski wstępował na tron polski w roku 1764, nie cieszył się zbytnim powodzeniem wśród szlachty. Potrzebował czegoś, co „umocni” jego obraz jako władcy poważnego i zaufanego. Poprosił więc malarza włoskiego, który wcześniej był na służbie u króla Augusta Sassa, aby sporządził mu portret. I tak powstał obraz króla Poniatowskiego w stroju koronacyjnym. Portret przedstawia władcę stojącego, ubranego bardzo dostojnie w płaszczu gronostajowym i surducie. Bardzo eleganckiego i swobodnego w swej pozie. Na owym portrecie król rzeczywiście sprawia wrażenie pewnego siebie i swoich racji monarchy. Poniatowskiemu tak się spodobało dzieło Bacciarellego, że został nadwornym malarzem króla. Otrzymał również szlachectwo polskie i własny herb. A portret króla sam artysta kopiował wielokrotnie. Jedna z wersji wisi w korytarzu w pałacu w Nieborowie pod Warszawą inna kopia jest do obejrzenia w Muzeum Narodowym w Krakowie.
A wracając do pozycji króla w państwie. Z czego zasłynął August Poniatowski? Zaczynam wyliczać: Uchwalenie Konstytucji 3-go Maja, której teraz obchodzimy kolejną rocznicę- pierwszej w Europie i drugiej na świecie. Odnowienie Łazienek Królewskich w Warszawie. Za panowania „króla Stasia” nastąpił rozkwit sztuki, kultury, szkolnictwa.  To właśnie król Poniatowski na widok marnej poezji napisanej na atłasie (dla nadania powagi dziełu) przez jakiegoś wierszokletę , miał powiedzieć: „szkoda czasu i atłasu” na wyrażenie miernej jakości wersów. Niestety za panowania Augusta Poniatowskiego nastąpiły rozbiory Polski, a w konsekwencji jej upadek i zniknięcie państwa z mapy świata.
A skoro o upadku króla mowa…Inny znany i bardzo udany obraz artysty włoskiego to Portret Stanisława Poniatowskiego z klepsydrą. Powstał on w 1793 czyli 2 lata po uchwaleniu Konstytucji 3-go Maja. Na tym portrecie król przedstawiony jest na siedząco. W niedbałym stroju z twarzą skierowaną ku niebu, rozmyślający. Jedna dłoń spoczywa na rozłożonych na stoliku dokumentach, druga natomiast, oparta jest na klepsydrze, którą okala korona! Okoliczności powstania dzieła: w styczniu w Petersburgu podpisano ugodę o rozbiorze Polski, a w lutym lub w marcu król zleca malarzowi sporządzenie obrazu. Bogaty w symbole portret zmusza do postawienia kilku pytań: czy Poniatowski już przeczuwał rychły koniec panowania? Czy zamyślona twarz skierowana ku niebu sugeruje: tylko cud z nieba nas uratuje? A może to portret skierowany bardziej dla potomnych dla tych, którzy będą króla oceniać, rozważając nad historią? Zważywszy, że na płótnie są obecne symbole masońskie ( zarówno malarz jak i król byli wolnomularzami) interpretacje mogą pójść również i w tę stronę.
Portret króla z klepsydrą znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Król umarł w Petersburgu, a Bacciarelli w Warszawie. Razem z żoną zostali pochowani w kościele Belwederskim, a po jego zburzeniu nagrobki przeniesiono do katedry św. Jana, ale uległy zniszczeniu podczas powstania warszawskiego w 1944.

bacciarelli portret krola z klepsydra mnw_6448477foto: wikipedia


Leave a reply