Udine spokojne i piękne miasteczko w północnych Włoszech w regionie Friuli-Wenecja Julijska. W mieście warto wybrać się na Piazza Libertà (Plac Wolności), który jest okazałym zabytkiem miasta, pamiętającym czasy weneckie. Przy placu znajdują się: Loggia del Lionello, wspaniały przykład gotyckiej architektury, Loggia di S. Giovanni oraz Wieża Zegarowa pochodzącą z XVI wieku. A nad miastem góruje zamek wybudowany pod koniec XVI wieku, obecnie siedziba muzeum oraz galerii sztuki. W tym mieście działa polskie stowarzyszenie Polonik.
Polonik od piątku 13. marca rozsławia polską kulturę na imprezie pt. „Dni Polskiej Kultury” w Udine. Rozpoczęto spotkaniem z poezją- z poezją nie byle jaką, bo z wierszami Ryszarda Krynickiego. Polski poeta zaprezentował przybyłym prywatne fotografie, ilustrujące Jego życie i twórczość. Ponadto Krynicki przeczytał swoje wiersze. Poeta jest właścicielem wydawnictwa a5, które wydaje przede wszystkim polską poezje współczesną. Wydawnictwo a5 opublikowało min. wiersze Wisławy Szymborskiej. Wiersze Krynickiego proste, „ciche”, do medytacji.
Kilka godzin później byliśmy już w kinie, organizatorzy zaprezentowali przegląd filmów polskiego reżysera Krzysztofa Kieślowskiego. Pierwsze spotkanie z kinem tego wspaniałego reżysera rozpoczęło się projekcją filmów „Dekalog 1” i „Bez końca”.
Natomiast w sobotni wieczór grał i śpiewał lider legendarnej kapeli „Pod Budą”. Publiczność bawiła się na przebojach takich jak: „Kap, kap płyną łzy”…,”Na całość”…lub na przeboju, pt. „Ale to już było”, który rozsławiła Maryla Rodowicz, a słowa do tej piosenki napisał właśnie Andrzej Sikorowski. To był weekend z kulturą i sztuką z rozrywką i piosenką!
Byliście? Jeśli nie, to macie jeszcze szansę. Dni Polskiej Kultury w Udine kończą się 18.03! Na zdjęciach zobaczycie, co Was ominęło…