Lato w Portofino…


portofinoJest długie lato w Portofino i wielu gości z wszystkich stron… Tak zaczyna się utwór pod tytułem Portofino. Czy autorka słów piosenki Agnieszka Osiecka była w miasteczku, o którym napisała? Nie wiem. Wiem, że poetka spotykała się z Jeremim Przyborą właśnie w tym momencie, gdy piosenka pod tym samym tytułem i z podobną melodią była bardzo popularna w radio. Graną ją w każdym barze i kawiarni. Melodia Portofino wywarła tak wielkie wrażenie na parze, że postanowili napisać polską wersję. To historia dziewiętnastoletniej dziewczyny, którą rozkochał w sobie kochanek „we mgle zginęło Portofino, w zaroślach ostro krzyknął ptak, w zatoce księżyc się rozpłynął i w Portofino szeptałam: tak, tak”  a później porzucił „lecz wyjechałeś z Portofino… na drodze został żółty kurz”. Na polskiej scenie piosenkę wykonywały takie artystki jak: Sława Przybylska, Magda Umer, Katarzyna Groniec. Tekst piosenki Osieckiej utrzymany jest w tonie pieśni ludowej z elementami ballady, ale mimo to rozgrywa się we współczesnym obrazie miejskim.

Portofino jest to bardzo mała miejscowość we Włoszech leżąca na wybrzeżu liguryjskim. Mała, lecz bardzo ekskluzywna. Miasto było niewielką rybacką wioską, założoną przez Rzymian. Dziś przyjeżdżają tutaj gwiazdy filmowe, bogacze oraz śmietanka towarzyska z całego świata. To piękne miejsce położone jest na skalistym cyplu, między błękitem morza a zielenią klifów. Cała ta niezwykła atmosfera miejsca niewatpliwie wpływa na romanse i flirty.

Jadąc do Portofino warto odwiedzić kościół San Giorgio, wybudowany w miejscu sanktuarium wzniesionego przez rzymskich żołnierzy. Można zrobić sobie wycieczkę do opustoszałego zamku zwanego Castello Brown z XVI wieku. W 1867 budowla została przekształcona w willę, która obecnie należy do miasteczka. Jedną z atrakcji miejsca jest Monte di Portofino, stroma góra, wznosząca się na 600 metrów nad poziomem morza. W 1977 roku otwarto tutaj park narodowy z pięćdziesięciokilometrową ścieżką dla spacerujących turystów.

Porto- port i fino, czyli koniec. Każdy szuka dla swojej miłości ostatniego, jedynego portu. Czy to bedzie tego lata w Portofino?


Leave a reply