Dar natury, który chciałabym posiadać…, Jak chciałabym umrzeć? , Błędy, które najłatwiej wybaczam…Poznajecie? Tak, to niektóre z pytań z tak zwanego kwestionariusza Prousta. Kwestionariusz był bardzo popularną formą rozrywki na salonach dziewiętnastowiecznej Europy. Aż dwa razy na pytania odpowiadał sam Proust- francuski pisarz, autor „W poszukiwaniu straconego czasu”.
Redakcja Radia Klik opracowała inny kwestionariusz. Z naszymi pytania konfrontują się słuchacze, sympatycy i goście Radia Klik.W tym tygodniu odpowiada Monika Pelczar Od 20 lat we Włoszech. Specjalista ds. eksportu w firmie Rintal, mama Laury i Arianny.
ITALIA, DLATEGO ŻE…Oczarowała mnie la dolce vita! Czyli słodkie, włoskie życie, które jeszcze na początku lat 90-tych, kiedy tu przyjechałam, można było odczuć. No i oczarował mnie szarmancki Włoch i już tak zostało!
POLSKA NIGDY WIĘCEJ CZY MOZE KIEDYŚ…Zawsze, zawsze i wszędzie będę nosiła Ją w sercu i kiedyś na pewno wrócę do Polski
TU- JEST MI DOBRZE, ALE…Ja to mówię, że wciąż jestem jak bluszcz, bo to taka roślina zielona, piękna, ale wciąż szukająca korzeni…moje zostały w Polsce
„ZOBACZYĆ NEAPOL I UMRZEĆ” PRAWDA CZY FAŁSZ…Moim zdaniem fałsz. Neapol owszem piękny, ale jest mnóstwo cudownych miejsc, które każdy powinien zobaczć, a dopiero potem umrzeć! Coś pięknego Fori Imperiali w Rzymie…
PENNE, SPAGHETTI CZY FUSILI…Jeśli mam wybierać z tych trzech, to spaghetti…alla carbonara, all’amatricciana, z owocami morza, a tak w ogóle to bardzo lubię cappaletti