Przemka Blejzyka i Mateusz Gapskiego znamy z murali obecnych w wielu miastach Polski min. w Bydgoszczy, Łódzi, Warszawie i Szczecinie (jednym z najbardziej znanych z nich jest „Podróżnik z małpką i katarynką” przy ul. Dzielnej 72 w Warszawie). Miasta te mogą pochwalić się muralami tych dwóch polskich artystów reprezentujących street art. Artyści znani są również za granicą. Murale Polaków pojawiły się w Bułgarii, Niemczech, Rosji, Portugalii i USA.
Teraz mural pojawił się na ścianie 8-piętrowego bloku w jednej z dzielnic stolicy Włoch.
Szczupły mężczyzna z wąsami w koszuli wyłania się z kosza na śmieci. Na głowie ma pokrywkę od kosza ze skórką po bananie, w dłoni trzyma filiżankę parującej kawy – ten mural pojawił się na jednym z bloków Wiecznego Miasta w dzielnicy Tor Pignattara. Momentalnie wzbudził zachwyt włoskiej prasy, która zwraca uwagę na prowokacyjny przekaz i niezwykły język graficzny. Gazety informują, że do dzielnicy ściągają teraz miłośnicy street artu z całego Rzymu, pragnący zobaczyć nowe malowidło.
Przemek Blejzyk i Mateusz Gapski, znani pod pseudonimami Bezt i Sainer są absolwentami łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, współtwórcy grupy artystycznej Etam Cru.
Artyści opowiajają skąd wziął się pomysł namalowania postaci popijającej kawę: gdy przyjechali do Rzymu, wszyscy oferowali im właśnie kawę. Stworzenie dzieła trwało 7 dni. „Młodzi rysownicy specjalizujący się w street arcie nareszcie przyjechali także do Włoch, by podarować jedno ze swoich surrealistycznych arcydzieł” – pisze dziennik „Il Fatto Quotidiano”. Przypomina, że wcześniej polscy street artowcy wywołali zachwyt w USA i w kilku krajach Europy.
Mural został zrealizowany w ramach projektu ożywienia szarych ulic i peryferyjnych, zdominowanych przez osiedla komunalne dzielnic stolicy Włoch. Zgodnie z tym planem dzielnica Tor Pignattara ma być sercem sztuki ulicznej. Kuratorka tego projektu Marta Gargiulo powiedziała, że będzie to szczególnie ważny, pozytywny bodziec dla dzielnicy figurującej zazwyczaj w kronice kryminalnej i borykającej się z wieloma problemami społecznymi.
na pod. Gazety Wyborczej, PAP, (Fot. Twitter)